Kolejna sprawa to dobór odpowiednich tekstów. W słowniku motywów literackich czy też Internecie znajdziemy przykładowe dzieła, w których dany motyw znalazł swoje miejsce. Należy jednak tak dobrać lektury, żeby z sobą wzajemnie korespondowały oraz tak jak już wspomniałam wcześniej- pasowały do wytycznych. Nawiązując do wspomnianej powyżej przykładowej pracy, musielibyśmy zawrzeć w niej jak najwięcej dzieł kultury pochodzących z różnych epok a także będących przykładami różnych rodzajów literackich. Mój wybór w przypadku pracy na temat motywu femme fatale padł na następujące dzieła: W. Shakespeare "Romeo i Julia"(obcojęzyczne dzieło renesansowe reprezentujące dramat), J. Słowacki "Balladyna" (romantyczna ballada ), B. Prusa "Lalka" (przykład typowej powieści pozytywistycznej) oraz S. Przybyszewski "Poematy prozą" (młodopolska poezja). Wszystkie te dzieła łączy postać bohaterki- femme fatale, jednak są na tyle zróżnicowane pod względem stylu i czasów w jakich powstały, ze mogą sprzyjać utrzymaniu kolorytu pracy.
Nie zamierzam w dalszej części analizować całej pracy, żeby nie narzucać WAM-piszącym swojego toku myślenia. Każdy ma swój specyficzny sposób budowania myśli, porządkowania ich, to świadczy o swoistym stylu każdego z nas i podkreśla charakter piszącego. Jednak to co mogłabym podpowiedzieć- jeśli rozwijamy myśli o każdym z dzieł które przytaczamy, powinniśmy starać się unikać opowiadania treści utworu po to tylko, żeby zapewnić objętość swojej pracy. W ten sposób traktujemy naszego czytelnika jako osobą średnio rozwiniętą, której musimy jak małemu dziecku opowiadać historyjki. Konkretne prace czytają konkretni odbiorcy-nauczyciele, profesorowie, którzy takie banały wyczuwają po pierwszych dwóch zdaniach i dobrze znają przeznaczenie takiego traktowania tematu.
Zatem co pisać? Analizować, wnioskować w oparciu o posiadaną wiedzę. Starać się o barwne porównania, przytaczać cytaty, myśli filozoficzne- to bardzo wzbogaca pracę a piszącego czyni w oczach odbiorcy oczytanym. Filozofia to kopalnia dobrych skojarzeń- warto znać podstawowe prądy filozoficzne, żeby móc posiłkować swoje sądy dorobkiem innych cywilizacji. Można je stosować jako odnośnik, można także jako negację. Mogą być również łącznikiem poszczególnych akapitów. Ciężko przechodząc do kolejnego dzieła zawsze zaczynać od zdania "chciałabym teraz nawiązać do kolejnego dzieła…". Praca dobrze wygląda gdy jeden akapit kończymy myślą, którą rozwijamy w następnym
Ostatnia rada dotyczy zakończenia. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że służy ono zebraniu myśli, podsumowaniu wniosków. W planie wypo iedzi dotyczącym rozważanej przez nas pracy wypunktowałam następujące tezy końcowe:
- kobiety fatalne na przestrzeni wieków- cechy wspólne
-celowość wprowadzania bohaterki femme fatale do świata przedstawionego utworów
- intrygujące kobiety fatalne antywzorem postępowania
Jak widać są to ogólne stwierdzenia które sumują w skrócie główne problemy, które w trakcie pracy wysunęły się na przód moich rozważań. Chciałam jednak zwrócić uwagę na ostatni podpunkt- jest on nawiązaniem do ogólnych wartości człowieka, odnosi się bezpośrednio do naszych systemów wartości. Z doświadczenia wiem, że dobrze zakończyć myślą odwołującą się właśnie do świata współczesnego, życia ludzkiego, czegoś co jest nam wszystkim bliskie. Podkreślamy przez to ponadczasowość przekazywanych przez dzieła artystyczne myśli a także dajemy do zrozumienia, iż temat nie jest nam obojętny.
Powyższe rady są bardzo ogólne, mimo przytoczonych przykładów. Każda praca jest inna i powinna być traktowana odrębnie, moim celem było przedstawienie małego schematu zachowań, by ułatwić zebranie myśli w trakcie pisania. Po szczegółowe rady dotyczące konkretnych tematów zapraszam do siebie- formularz kontaktowy nie gryzie.